Dlaczego w czasie kryzysu musisz być strażakiem, strategiem i farmerem?

08.12.2020 | Kursy online

Dlaczego musisz być strażakiem, strategiem i farmerem w czasie kryzysu?

Strażak jak wiesz działa natychmiast tu i teraz. Strateg planuje działanie na przyszłość.  Farmer musi łączyć te 2 umiejętności. Dzieli czas na tu i teraz i podejmuje działania na przyszłość. Co to ma wspólnego z Twoim zarządzaniem Twoimi pieniędzmi i zarabianiem w trakcie kryzysu?

Jeśli chcesz wyjść z kryzysu, to musisz przejść przez te 3 role, czy tego chcesz – czy nie. To nie znaczy, że masz szukać etatowej pracy jako strażak, strateg planer czy też rolnik.  To oznacza, że musisz przyswoić sobie zasady ich działania i zastosować do swojej bieżącej sytuacji. Nie zawsze jest to takie łatwe jak się wydaje. Ale z pewnością wydaje się to być jedyną drogą naprawy sytuacji. Przyjrzyjmy się zatem działaniom tych trzech postaci.     

Jak działa strażak w kryzysie?

Strażak to urodzony specjalista od sytuacji kryzysowej. Z pewnością nie planuje pożaru, ale sprawnie reaguje.  Działa szybko, podejmuje decyzje, ogranicza większe straty dopuszczając mniejsze. To tutaj sprawdza się znane przysłowie „Nie czas żałować róż, kiedy płoną lasy”. Strażak zawsze musi podjąć decyzję jak ratować większą wartość. Nawet jeśli jego działanie powoduje gdzie indziej szkody.  Oto przykład: pali się mieszkanie na drugim piętrze w kamienicy czteropiętrowej.  Można zostawić sytuację tak jak jest i spłonie cała kamienica. Można też ugasić pożar na drugim piętrze i niestety zalać mieszkanie na pierwszym. Ale zalane mieszkanie na pierwszym piętrze to mniejsza strata niż cała kamienica, która spłonie.

Tak samo jest w twojej sytuacji finansowej jako strażak musisz połapać najważniejsze elementy do ochrony. Zajrzyj do swojego budżetowania i sprawdź swoje koszty życia, utrzymania, funkcjonowania.

Powiadom wierzycieli. Natychmiast po analizie sytuacji skontaktuj się z wierzycielami i powiedz o problemach. Jest to zawsze lepsze niż czekanie na kontakt z ich strony. A zdecydowanie lepsze niż brak jakiegokolwiek kontaktu z twojej strony.  

Pożycz pieniądze: na najpilniejsze potrzeby; żywność, prąd, telefony, Internet. Niekoniecznie musi to być na butelkę bardzo prestiżowej 50-letniej szkockiej whisky Glenlivet 50YO 700ml + 0,05ml za skromne 134 000 PLN. Pamiętaj o tym, że musisz oddać – a zatem nie pożyczaj kwot takich, których nie będziesz w stanie oddać.  Kiedy już masz najważniejsze rzeczy zapewnione, prąd, łączność ze światem i odrobinę jedzenia możesz przejść do drugiej kolejnej możliwości.

Sprzedaj coś: pamiętaj o tym, że przy sprzedawaniu własnych rzeczy zawsze istnieją pewnego rodzaju ograniczenia psychiczne. A może to się jeszcze przyda?  W trakcie dowolnej przeprowadzki na ogół okazuje się, że ni stąd ni zowąd jest mnóstwo różnych rzeczy do przenoszenia. Od lat się nimi już nie posługujesz, ale – wyrzucić szkoda. Być może są osoby, które nie mają w tej chwili pieniędzy na to, żeby kupić coś za pełną cenę, ale mogą kupić produkty używane. I tutaj paleta jest bardzo szeroka: meble, wyposażenie kuchenne, ubrania, książki, płyty, filmy, gry, instrumenty, etc. Ty zyskasz pieniądze i przestrzeń, a inni będą cieszyć się tym, co ciebie już nie cieszy…

Zarób: może jesteś w stanie zaoferować pomoc innym w otoczeniu. To pewnie będą drobne kwoty, ale może jesteś w stanie pomóc ludziom w najbliższym otoczeniu. To kolejny element działania w kryzysie.

Jak działa strateg w kryzysie?

Kiedy już pierwsze kroki zostały zrealizowane możesz przechodzić z pozycji strażaka do pozycji stratega. Strateg analizuje i planuje. Musi zadać czasem 1000 pytań, żeby znaleźć jedną sensowną odpowiedź. Im bardziej precyzyjne są pytania – tym lepsze będą odpowiedzi. Na pytanie: jak zrobić, żeby było lepiej? – pewnie odpowiesz – nie wiem, gdybym wiedział to bym robił. Ale jeśli pytanie brzmi: jak doprowadzić do sprzedaży, gdy nie można kontaktować się osobiście? – to odpowiedź jest łatwa i prosta – trzeba to robić on-line! 

Po doświadczeniu, którą mamy wszyscy z zamrożeniem kontaktów osobistych – jedynym rozwiązaniem jest robienie usług na odległość lub sprzedawanie produktu na odległość. Oczywiście oznacza to konieczność zaprzyjaźnienia się z metodami online. Metody online są w tym momencie bardzo istotne i ważne. Przysłowiowa fryzjerka niekoniecznie może obcinać włosy online, ale może na przykład polecać określone produkty swoim klientom, jeżeli pamięta strukturę ich włosów, budowę i rodzaj skóry. Może to robić we własnym sklepie internetowym lub przy pomocy dropshippingu. Wystarczy proponować określone środki do pielęgnacji skóry i włosów.

Jeszcze łatwiej mają ci, którzy proponują „produkty duchowe” lub usługi niematerialne. Niektórzy ludzie sprzedają książki online, inni nagrania, seminaria edukacyjne, coaching. 

Jak działa farmer w kryzysie?

Farmer to kolejna kategoria, kolejna rolna, którą musisz przyjąć. I tu mała dygresja. Amerykańska firma consultingowej Boston Consulting Group, stworzyła w 1969 r macierz, która jest instrumentem controllingu strategicznego. Odnosi się to do produktu, ale obiegowo przenosi się znacznie też na klientów.  Dojne krowy, to produkty, które są żywicielami firmy.  Rozwój jest wolny, ale duży udział w rynku daje mocną i stabilną pozycję. No ale kto kupuje ten produkt? Klient dojna krowa!

W naszej kulturze słowo krowa budzi ambiwalentne odczucia. W niektórych kręgach jest to obraźliwe określenie, jeżeli się powie, że jesteś krową, to raczej się nie ucieszysz, szczególnie, gdy jesteś kobietą. Ale jeżeli się powie, że jesteś tygrysem – to znaczy, że masz Indywidualny Niezłomny Wojowniczy Charakter i się nie poddajesz.  Obiektywnie na rzecz patrząc – krowa przynosi o wiele więcej pożytków ludzkości niż tygrys. Krowa przynosi korzyści właścicielowi, lokalnej społeczności, jego rodzinie i w ogóle całej ludzkości. Tygrys takich pożytków nie daje. Dlatego raczej proponuję skoncentrować się w konspekcie działania nie na kliencie – tylko na tobie!

Farmer musi działać tu i teraz i musi działać strategicznie. Musi tu i teraz karmi zwierzęta i musi też zadbać strategicznie o paszę na cały sezon. A tak naprawdę to na 2 sezony. Przecież jak będzie susza lub nieurodzaj, to nie znaczy, że likwiduje zwierzęta. Czyli farmer jest przygotowany strategicznie na 2 okresy do przodu.  A przy okazji – pożytki z działalności zbiera przez cały czas. Mleko ma codziennie. Twoje mleko to oczywiście finanse płynące z twoich działań. Musisz mieć „finansowe pożytki” z własnych działań na bieżąco.

Z mojej analizy i mojego sposobu patrzenia na kryzys wynika, że masz te 3 etapy działania. Przyjmujesz po kolei rolę strażaka, rolę stratega i rolę farmera. Kiedy zażegnasz palący kryzys, popracujesz na wizją przyszłości jako strateg – to możesz, jak farmer prowadzić działania, które dają korzyści już i przygotowują na kolejny kryzys.

To oczywiście moja wizja. Jeśli masz lepszą – podziel się swoimi pomysłami, skomentuj!

Andrzej Fesnak

The Financial Manifesto

Latest post on blog