Bogata firma, biedna firma

14.11.2020 | Biznes

Chyba większość czytelników Financial Manifesto czytała książkę Roberta Kiyosakiego “Bogaty ojciec, biedny ojciec” ale, na wszelki wypadek, szybko przypomnę najważniejsze idee w niej zawarte. 

Zdaniem Kiyosakiego w świecie finansów istnieją dwie kategorie: pasywa i aktywa i nasza kondycja finansowa zależy od tego, które z nich kupujemy. 

Pasywa to te produkty i usługi, który “wyciągają nam pieniądze z kieszeni”. Takim pasywem może być  telefon komórkowy, nowy garnitur, bilet do kina czy zagraniczne wakacje. 

Aktywa, z drugiej strony, to różne produkty finansowe, które “wkładają pieniądze do naszej kieszeni”. Może to być lokata, konto bankowe płacące odsetki, akcje firmy płacącej dywidendy czy wynajmowana komuś nieruchomość.

Większość osób wydaje zarobione przez siebie pieniądze wyłącznie na pasywa i w konsekwencji nigdy nie osiągnie bogactwa. Natomiast sprytniejsi co miesiąc kupują aktywa, które powoli zaczynają wkładać im pieniądze do kieszeni. 

Ten proces na początku jest bardzo powolny. Jednak po pewnym czasie te stopniowo powiększające się dochody umożliwiają zakup większej ilości aktywów, które z kolei jeszcze bardziej zwiększą dochód. 

W efekcie powstaje coś na kształt finansowej kuli śniegowej, która coraz szybciej się powiększa w miarę powiększania swojej objętości. 

Tyle jeśli chodzi o teorię. Czy zasada ta sprawdza się w życiu? 

Sądzę, że tak. Sam staram się stosować ją w swoim życiu i choć rezultaty “nie rzucają na kolana” to rzeczywiście dzisiaj mam więcej aktywów, niż kilka lat temu. Na tej drodze musimy jednak być dosyć konsekwentni. W świecie czyha wiele pokus i jeden nierozważny krok (np. zakup drogiego samochodu) może skutecznie przekreślić dorobek wielu miesięcy.

Ale nie o tym chcę mówić w artykule. Chciałem raczej zwrócić waszą uwagę na fakt, że możemy przenieść rozumienie finansów osobistych w kategoriach pasywów i aktywów, na finanse małego przedsiębiorstwa.

Traktowanie firmy jak finansów osobistych 

Gospodarstwo domowe, tak jak i firma, ma zarówno wydatki (pasywa) jak i dochody (aktywa). I tak samo jak faworyzowanie aktywów w wypadku osób prywatnych doprowadzi je do bogactwa, wybieranie aktywów w firmie umożliwi komercyjny sukces. 

Pasywa firmy to wszystkie wydatki, związane z jej prowadzeniem. Mogą to być pieniądze na zakup mebli, opłaty za domenę i hosting, opłaty za księgowość, transport, wynajęcie biura, itd.

Naszym zadaniem jest tutaj nie tyle wyeliminowanie wszystkich opłat, ile zastanowienie się, które z nich rzeczywiście przyczyniają się do sukcesu firmy, a które niewiele wnoszą. 

Oczywiście nic nie stoi też na przeszkodzie w zmniejszeniu opłat korzystając z lepszych czy tańszych rozwiązań. 

Aktywa w firmie to różnego rodzaju produkty i usługi, które generują dochód. 

Z pewnością nie odkrywam tu Ameryki, każdy przedsiębiorca o tym wie. Chodzi mi jednak o to, aby mieć tego pełną świadomość i podchodzić do tworzenia nowych aktywów jak do projektów, które mają zdefiniowany efekt końcowy, początek i koniec.

Skalowalność 

Pierwszym pytaniem, które warto sobie postawić dotyczy tego, czy nasza działalność dotyczyć będzie pojedynczych klientów czy też chcemy sprzedawać coś wielu osobom równocześnie. 

Już wyjaśniam. Załóżmy, że tworzymy dla klienta stronę internetową. W zależności od naszych umiejętności wymaga to mniej lub więcej czasu. Jednak w tym samym czasie nie możemy już obsłużyć kolejnego klienta. Moim zdaniem właśnie z tego powodu taki model biznesowy jest trudny do realizacji dla małej firmy.

Lepszym rozwiązaniem w tej sytuacji byłoby stworzenie oprogramowania, które umożliwi tworzenie stron internetowych przez samych klientów. Takie rozwiązanie jest skalowalne i raz stworzone nie będzie pożerać zasobów małego przedsiębiorstwa. 

Inne przykłady aktywów firmy

Oczywiście jest cała masa innych rozwiązań, z których można skorzystać. Oto kilka pomysłów, które można wprowadzić w życie i które mogą stać się aktywami małej firmy:

  • ebook 
  • książka
  • kurs 
  • gra
  • aplikacja
  • kod zapewniający jakąś funkcjonalność
  • grafika
  • zdjęcie
  • film na YouTube (zarobki z reklam)
  • artykuł na blogu (dochód z reklam, paywall)

Większość z produktów może być sprzedawana bezpośrednio na stronie internetowej lub na różnego rodzaju rynkach (możemy np. sprzedawać książki na Amazon, gry na Steam, etc.). Sprzedając produkty na rynku płacimy prowizję, ale docieramy do znacznie szerszej grupy odbiorców.

Każdy z produktów na liście może stać się aktywem firmy. Można je sprzedawać wielu klientom równocześnie, raz wyprodukowane mogą przynosić stały dochód w kolejnych latach. Pieniądze płynące ze sprzedaży będą służyć to tworzenia kolejnych aktywów i ulepszania istniejących. 

Tak jak w przypadku finansów osobistych i tutaj powstanie swoista finansowa kula śniegowa kręcąca się coraz szybciej. 

Mam nadzieję, że ten artykuł zainspiruje cię do postrzegania finansów firmy w kategorii aktywów i pasywów i pomoże Ci w jej prowadzeniu. Daj mi znać co o tym sądzisz w komentarzu.

 

Paweł Kłosiński

 

Paweł prowadzi swój biznes w Wielkiej Brytanii i jest właścicielem serwisów internetowych: Smart Polak, Smart Roman, Repeto languages.

The Financial Manifesto

Latest post on blog